Ford Transit Connect trafił do nas jako typowy dostawczak: głośny, surowy i męczący w codziennej jeździe. Dlatego zaczęliśmy od całkowitego demontażu wnętrza i kompleksowego wyciszenia wszystkich kluczowych elementów — drzwi, boków, nadkoli i podsufitki.
Efekt to wyraźnie cichsze, spokojniejsze i dużo bardziej komfortowe wnętrze. Jazda przestała męczyć, rozmowy nie wymagają podnoszenia głosu, a radio w końcu brzmi tak, jak powinno.
Bo nawet auto do pracy może być komfortowe — wystarczy zrobić to raz, a porządnie.